Dokładnie za sześć dni o tej godzinie będziemy po Wigilijnej kolacji spędzonej z rodziną. Już naprawdę nie mogę się doczekać! A żeby jeszcze bardziej umilić ten czas postanowiłam własnoręcznie zrobić prezenty dla moich bliskich. Jeśli tak samo jak ja chcecie obdarować swoją siostrę, mamę, czy przyjaciółkę i to czymś, co zrobiliście sami to mam dla Was kilka pomysłów. Mam nadzieję, że przypadną Wam do gustu.
Aby wykonać takie śliczne, pachnące serduszka potrzebujemy:
- szklanka sody oczyszczonej
- 1/2 szklanki kwasku cytrynowego
- 2 łyżki oleju kokosowego
- kilka łyżeczek oleju kokosowego
- dowolne dodatki; cynamon, suszone kwiaty lawendy...
- barwnik spozywczy w proszku lub żelu\
- woda w atomizerze
+ silikonowe rękawiczki i foremki
Sodę i kwasek cytrynowy oraz niewielką ilość barwnika w dowolnym kolorze wsypujemy do miski. Mieszamy. Podgrzewamy olej kokosowy szklance w mikrofalówce następnie wlewamy do wcześniej wymieszanych sypkich składników. Ręką (w rękawiczce!) wyrabiamy masę. Na początku będzie ona konsystencji mokrego piasku, ale później stanie się coraz bardziej lepka. Sprawdzamy w ręce, czy masę da się formować. Jeżeli się nie pryskamy ją odrobiną wody i od razu wyrabiamy dalej, aby się nie pieniła. Nadszedł czas na dodanie dodatków (olejki zapachowe, cynamon, suszone kwiaty...). Wypełniamy foremki i mocno ugniatamy w nich masę. Zostawiamy na całą noc. Następnego dnia powinna być twarda, dlatego łatwo będzie wyjąc ją w foremki.
Żelki do kąpieli bardzo przypominają serduszka z wcześniej zrobionego przepisu, ale są dużo mniej skomplikowane w wykonaniu. Aby je zrobić potrzebujemy:
- 100ml kremowego lub przezroczystego mydła w płynie (ja użyłam białego)
- 20g żelatyny
- 100ml ciepłej wody
- łyżeczka soli kuchennej
- barwnik spożywczy
+ foremki silikonowe
Do żelatyny dodajemy ciepłą wodę i sól. Wszystko mieszamy. Kiedy żelatyna się rozpuści dodajemy mydło i delikatnie mieszamy, aby się nie pieniło. Rozkładamy foremki na czymś sztywnym np. na plastikowej desce do krojenia. Napełniamy je i wkładamy do lodówki na 12 godzin. Żelki możemy przechowywać w lodówce do 2 tygodni.
Potrzebujemy:
- łyżkę i łyżeczkę
- wazelinę i olej kokosowy
- szminkę
- świeczkę
- możemy dodać witaminę E
i cienie do powiek, iskierki
- plastikowy pojemniczek
Taka pomadka jest idealnym sposobem na przerobienie np. za ciemnej szminki, lub takiej, którą niewygodnie się nakłada. Pierwszym krokiem aby ją wykonać jest zapalenie świeczki. Na łyżkę nakładamy troszkę mniej niż połowę łyżeczki i tyle samo oleju kokosowego. Zeskrobujemy niedużą ilość szminki na łyżkę, dodajemy cienie. Łyżkę trzymamy blisko ognia od świeczki ok. 15- 20 sekund. Mieszając co chwilę małą łyżeczką. Po tym czasie wlewamy pomadkę do pojemniczka i dajemy go na 10 minut do lodówki. Gotowe!
Potrzebujemy:
- brązowego cukru
- cytryny
- oleju kokosowego lub oliwki
- cynamonu
- słoiczka
Do miski wsypujemy cukier, tyle żeby słoiczek był prawie cały zapełniony. Roztapiamy olej (1-2 łyżki) lub dodajemy troszkę oliwki i mieszamy. Wyciskamy niewiele soku z cytryny i dodajemy 2 szczypty cynamonu. Mieszamy i przekładamy do słoiczka.
Dajcie znać czy podobają Wam się takie prezenty:)
Też nie możecie się doczekać świąt?:*




























